piątek, 8 marca 2013

Polystichum "Shiny Holly"



Ten piękny, zimozielony paprotnik , został odnaleziony w prowincji Yunnan w Chinach, przed kilkunastu laty. Od momentu sprowadzenia go do USA i rozprowadzania w hermetycznym, ale 'znającym się na rzeczy' gronie pteridomaniaków budził sensację i zachwyt , ale i sprawiał wiele kłopotów . Sprzedawany był pod rożnymi nazwami , które nadawane mu były najczęściej pomyłkowo.
Jego pierwotna, nadal używana wśród hodowców nazwa brzmi Polystichum 'Spiny Holly' i została nadana przez amerykańską znawczynię paproci Judith Jones z nursery Fancy Fronds.

fot.III.2013, po zimie

  Wielu wielbicieli paproci przemianowało ją na 'Spinny Holly' , ale największy bałagan - jak twierdzi Judith Jones - wprowadziła Terra Nova Nursery , ktorej Jones przekazała 'Spiny Holy' wraz z już istniejącą i funkcjonujacą w praktyce nazwą. Z niewiadomych powodów - czy na wskutek pomyłki, czy celowego działania - TNN wypuściła na rynek ten paprotnik z nazwą 'Shiny Holly'. Prawdopodobnie nowa nazwa miała nawiązywać do lśniących frondów, które , jak lustro odbijają światło. Widać ta nazwa wydała się TNN celniejsza, niż inne, ale efektem jest małe zamieszanie - na świecie można nabyć/wymienić ją  pod dwoma najczęściej używanymi nazwami :'Spiny Holly' i 'Shiny Holly'.

fot.III.2013, po zimie

fot. X.2012
Tymczasem nazwa 'Spiny Holly', nieprzypadkowo została nadana temu  paprotnikowi. Jego dość wąskie, bardzo grube, sztywno wyprostowane i lśniące liście o długości ok.30-35 cm posiadają długie, ostre kolce ( spiny ang.- kolaczasty). Frondy są gęsto ułożone , lekko skręcone i pochylone w bok, przez co cała roślina przypomina ciemnozielony , szeroki (ok.45 cm) wir, jaki zobaczyć możemy na wodzie.

Problemem była identyfikacja , przypisanie tego paprotnika jednemu z istniejących gatunków. Wg słów Jones, która prowadziła długo obserwacje i badania , Polystichum 'Spiny Holly'/'Shiny Holly' , może być hipotetycznie formą Polystichum neolobatum (Long-eared Holly Fern).

Aby rozwiać wątpliwości co do oznaczenia Polystichum "Shiny Holly"/"Spiny Holly" , skontaktowałam się z Judith Jones i zapytałam , czy są w tym temacie jakieś nowe wiadomości. Otrzymałam następująca odpowiedź:

" Nazwę handlową 'Spiny Holly' nadałam gatunkowi Polystichum , paproci pochodzącej ze zbiorów Kew /Gardens; Anglia/ a rozpowszechnionej w USA przez Dawida Palmera.
Wcześniej stosowano dla tej paproci nieprawidłowa nazwę Polystichum squarrosum.
Dr David Barrington oznaczył ją jako formę alpejską Polystichum neolobatum. Ta forma wyparła z handlu inną formę P. neolobatum, większą, ze srebrnym nalotem na dojrzałych liściach. Zanim Dr Barrington oznaczył tę formę alpejską, Szkółka Terra Nova sprzedawała ją pod nazwą 'Shiny Holly' mimo, że otrzymała ją ode mnie jako 'Spiny Holly'."

fot. X.2012

Klasyfikacja, to szczegóły, nad którymi dyskutują fachowcy wysokiej klasy . Dla nas, ogrodników ważna jest raczej jego piękna forma i prezencja w ogrodzie.

Nie sprawia większych kłopotów w uprawie , pod warunkiem zapewnienia mu latem cienistego i dość chłodnego stanowiska ( jak wszystkim zimozielonym paprociom), gleby przepuszczalnej ,dobrze zdrenowanej , ale bez zastoin wodnych. Polecana jest przez fachowców, jako świetna roślina do nasadzeń naturalistycznych i północne strony ogrodów skalnych.

Zaleca się zabezpieczanie na zimę
agrowłókniną i/lub stroiszem iglastym. Co prawda, jest odporna do ok. -25 st C.( strefy od 6a do 8b ), ale ostatnia zima przekonała wielu miłośników paproci, że nie ma takich reguł , których natura nie umiałaby złamać.


Zima 2012/2013, okazała sie dość łaskawa dla naszych ogrodów, widok 'Shiny Holly, po zdjęciu zimowego zabezpieczenia zaskoczył mnie i ucieszył. Wygląda pięknie i tylko nieco spłaszczona kępa jest oznaką, że niemal 4 miesiące spędził pod włókniną i pociętymi łodygami miskantów.

     

                                                               fot. X.2012













.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :)