poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Rannik zimowy - ostatnie chwile

Dziś robiłam przegląd roślin w ogrodzie i w donicach.Śnieg niemal stopniał, zrobiło się wyraźnie cieplej. Poprawa pogody cieszy, ale wraz z chłodem, odchodzą ranniki , których widokiem, z powodu dziwnej przedwiosennej aury, jakoś mało się nacieszyłam .


Poświęciłam im już inne wpisy, 5.III.  i 10.III ,w tej chwili, kwitną ostanie 3 sztuki. Stały w całkowitym cieniu, posadzone w doniczkach. Dopiero dziś, wyniosłam je na słońce... Od razu szeroko rozwarły płatki i jest możliwość, że zostaną zapylone, bo tamte, wcześniej kwitnące, w kopnym śniegu, nie miały takiej szansy.


Ostatnie w tym sezonie ranniki  zimowe (Eranthis hyemalis)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :)